Rumunia – Dacja, Dacia, czy Dracula?

wstęp wolny
sala widowiskowa Broadway

Spotkanie globtroterów Towarzystwa Eksploracyjnego. Autor pokazu: Andrzej Pasławski

Rumunia nieodmiennie kojarzy się z postacią hrabiego Draculi z zamku w Branie. Ani on jedynym symbolem Rumunii, ani z Branu. Pokażemy inne symbole tego kraju, a zdobędziemy ten prawdziwy zamek Draculi, zdobędziemy, bo dotrzeć do niego można po ponad tysiącu pięciuset schodach! A Dacia – najpopularniejsze auto Rumunii, które wjedzie wszędzie i przewiezie wszystko – dacia osobowa, towarowa Dacia-van, terenowa 4×4? Może nie Dacią, ale terenowo przejedziemy dwa słynne szlaki drogowe – 67C, czyli „Transalpinę” (ten jeszcze nie zepsuty asfaltem i ten będący już „Krupówkami”) oraz Transfogaraską, wiekopomne dzieło wodza Caucescu. Jednak prawdziwe atrakcje tworzy przyroda. Piękne jaskinie i wąwozy gór Bihor, potężne zapadlisko w Rezerwacie Groapa Ruginoasa, stanowiska błotnych wulkanów, „płonąca ziemia” – obszary, na których spod powierzchni ziemi wydobywają się płomienie. Wejdziemy do starożytnej kopalni złota w Rosia Montana i zobaczymy ślady dawnej świetności miasta, gdy trwała tu „gorączka złota”. Wejdziemy do jednej z największej w Europie kopalni soli w Turdzie. Salina Turda jest podziemną perłą, a swym ogromem i bogactwem fresków oraz malowideł wytworzonych przyrodą, powala na kolana. Kolejna spektakularna atrakcja, to solny płaskowyż Meledic, gdzie zobaczymy Solne Góry i rzeki solankowe, wypływające z rzeźbionych solą stalaktytami jaskiń. A na tej wszechobecnej soli toczy się życie. Wokół chaty, pola uprawne, gospodarstwa,
a pod i nad nimi – sól… No i oczywiście miasta i zamki – zajrzymy do kilku z nich. Sibiu, Hunedoara, Bran, Deva, Kurtea de Arges, Sighisoara z domem Drakuli, Braśov z najwęższą ulicą w Rumunii. Jak zwykle w naszych pokazach nie zabraknie pięknych widoków, miejsc historycznych, wielokulturowości i sporej dawki humoru.